"Dziennik Polski (Londyn)": Nie schlebiam niczyim gustom
August 11th, 2008
Najbardziej lubię koncerty kameralne. (...) Takie koncerty nie gromadzą przypadkowego odbiorcy, gapia, tylko świadomego partnera twoich zwierzeń muzycznych.Posty powiązane:
"Dziennik Polski (Londyn)": Rozmyślania na hamaku
"Dziennik Polski (Londyn)": Jak korzystać z mózgu?
"Dziennik Polski (Londyn)": Na drodze bolszewickiej fali
"Dziennik Polski (Londyn)": Emigrant z konieczności
"Dziennik Polski (Londyn)": Enigma przed Enigmą
"Dziennik Polski (Londyn)": Chcą się nas pozbyć, chcą nas oszukać
Kraków stolicą księgowych
"Dziennik Polski (Londyn)": Niech się o tym dowiedzą
"Dziennik Polski (Londyn)": Polka w Oksfordzie
"Dziennik Polski (Londyn)": Religijny obowiązek?
Posted in dziennik polski |