"La Vanguardia": W Moskwie jak nad Sekwaną
April 28th, 2008
W kawiarniach na Bulwarze Niwickim, znanym przede wszystkim z tego, że stoi przy nim Dom Dziennikarza, panuje prawdziwie europejska atmosfera. Choć to Moskwa, natychmiast nasuwa się skojarzenie z paryską cyganerią. Kilka lat temu młodzi i przedsiębiorczy Rosjanie postanowili połączyć smaczne jedzenie z wyjątkowym klimatem i stworzyli kulturę kawiarnianą nieznaną wcześniej w rosyjskiej stolicy.Posty powiązane:
"Süddeutsche Zeitung": Róże lubią podróże
"Goniec Polski": Z paszportem jak z dzieckiem
"La Vanguardia": Gdy troska szkodzi
"Washington Post": Londyński konkurs osobowości
Koktajlem Mołotowa za badania nad muszkami
"Daily Telegraph": Milioner sam wybiera stewardessy
Brytyjski parlament debatuje nad embrionami
Innowacyjny polski lek
"La Vanguardia": Była niewolnica rządzi
"Press": Znani z tego, że się znają